FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: Strona główna >  Artykuły >  Obalanie stereotypów, czyli naga...

Artykuły

Obalanie stereotypów, czyli naga prawda o skejtach!

Od:
Klaudia Stój 
Data:
24 czerwca 2012, 23:00
Ocena:
Ocena 5.00
Subkultury młodzieżowe są dzisiaj bardzo popularnym zjawiskiem. Dzięki nim wiele młodych osób odnajduje swoją drogę w życiu, ma z kim dzielić pasje, marzenia i cele.

Jedną z tego typu grup, która cieszy się sporą popularnością, jest subkultura skateboarderów. Subkultury (zwłaszcza młodzieżowe) spotykają się z różnego rodzaju opiniami na swój temat, często negatywnymi i nie zawsze prawdziwymi. Chyba najbardziej popularnym stereotypem dotyczącym skejtów jest ten, który charakteryzuje ich jako chuliganów, wandali niszczących mienie publiczne, młodzież uciekającą od życia dorosłego. Ile w tym prawdy? Jacy są skateboarderzy i jak wygląda ich subkultura? Postanowiłam dowiedzieć się tego u samego źródła!

W ankiecie, skierowanej do członków tej grupy, wzięło udział 131 osób (w tym tylko 9 kobiet!), a ich wiek mieścił się w granicach 11 – 36 lat. Znaczna większość, bo aż 81% to „starzy gracze”, którzy z deskorolką zaprzyjaźnili się już kilka lat temu.

10 urodziny Woodcamp Foto: 10 urodziny Woodcamp
Jacy więc są skateboarderzy? Przede wszystkim tolerancyjni! Z badań wynika, że grupa ta z życzliwością odnosi się do innych subkultur. 82% skejtów akceptuje grafficiarzy, 73% rastafarian, 66% metalowców, a ponad połowa ankietowanych z życzliwością traktuje punków, hipisów i inne pozytywnie kojarzone subkultury. Co ciekawe, subkulturę kojarzoną negatywnie, którą są chuligani, akceptuje tylko 8% ankietowanych. A to może oznaczać, że stereotyp, o którym wspomniałam wyżej, z prawdą niewiele ma wspólnego. Skoro skejci nie akceptują chuligaństwa, sami chuliganami nie są.

Oprócz tolerancji, osoby utożsamiające się z tą subkulturą, mogą się pochwalić niezwykłą otwartością na innych ludzi. Według skateboarderów, deskorolka to sport dla wszystkich. Chętnie przyjmują „nowych”, bez względu na wiek czy płeć. Co ciekawe, aż 88% ankietowanych (a przypomnę, że 93% to mężczyźni), uważa, że w skateboardingu płeć nie ma znaczenia. Deska jest dla wszystkich, bez względu na płeć. Dodatkowo – według 86% nie liczy również to, ile kto ma lat. Jako potwierdzenie tej wyjątkowej cechy, warto też wspomnieć, że w opinii 95% ankietowanych, wszelkie imprezy (festiwale, zawody i wiele innych) organizowane przez skejtów mają charakter otwarty, więc każdy może przyjść i na chwilę zetknąć się z tą subkulturą.

Skateboarderzy mogą pochwalić się również kreatywnością, pomysłowością i tym, że w sprawie ich zainteresowań nie można mówić o monotonności. Hobby, jakie deklarują, należą do tak wielu różnych gatunków, że aż trudno w to uwierzyć! Wśród zainteresowań (które nie są związane z deskorolką) najwięcej osób podaje muzykę (przeróżną: od hip - hopu, przez reggae, po punk), fotografię, inne sporty (rower, sporty wodne, snowboard), podróże, grę na jakimś instrumencie i wiele innych, nawet historię, lotnictwo, motoryzację, elektrykę oraz ekonomię.

A jak skejci postrzegają sami siebie? 89% ankietowanych uważa, że jest to grupa otwarta, przyjaźnie nastawiona do innych. Więcej, bo aż 95% ma się za osoby kreatywne i pomysłowe. Jako zaprzeczenie najpopularniejszego stereotypu, 87% ankietowanych nie zgadza się z opinią, że skejci to chuligani i wandale. 69% osób nie uważa również, żeby członkowie tej grupy byli młodzieżą o nic nie dbającą i niczym się nie przejmującą.

Wszyscy, którzy posługują się negatywnymi stereotypami w stosunku do skejtów, powinni chwilę się nad tym zastanowić. Członkowie tej grupy to młodzież, która oprócz wspomnianych wyżej wartościowych cech, ma jednak coś do powiedzenia! Przytoczę kilka wypowiedzi swoich respondentów:

  • Mężczyzna, lat 19, Warszawa: (odpowiedź na pytanie „czym się interesujesz?”) „Każdą muzyka, architekturą, grą na konsoli, siedzeniem z dziewczyną lub/i znajomymi. Lubię też obejrzeć film lub <<odchamić>> się w teatrze. Matematyka i fizyka też mi styka co oznacza, że styczność z nimi nie sprawia mi kłopotów. Można nawet powiedzieć że czasem jest przyjemna. Zawsze chciałem coś napisać: felieton, wiersz, tekst hip-hopowy, recenzję, cokolwiek”
  • Mężczyzna, lat 16, Warszawa: (to samo pytanie, co wyżej) „Głównie deską, jak mam w dobrą pogodę siedzieć przed kompem, albo chlać wódę, to wolę sobie pojeździć z kumplami.”
  • Mężczyzna, lat 23, Kraków: „Jeśli chodzi o deskorolkę to po 7 latach przestałem jeździć. Teraz sporadycznie, ale zawsze jest we mnie cząstka z tamtych lat i zostanie ona we mnie do końca życia. To samo jest ze wszystkim co kochamy. Jedni kochają tańczyć, inny śpiewać, a jeszcze inni jeździć na deskorolce i to im sprawia największą przyjemność. I jeśli poświęcamy się czemuś, to róbmy to z całego serca i sił.
    Przykład chłopaków z PTG gdzie starali sie o skatepark, później walczyli o to, by nie została zniszczona ich miejscówka, na której miał stanąć jakiś hipermarket czy hotel. Wspólnymi siłami dali radę wygrać z dużymi korporacjami. Także deskorolkarze nie są tępymi wandalami, gdyż dbali przez cały czas o to miejsce. Miejsce Pamięci Trudu Górniczego i wywalczyli coś więcej dla tego miejsca i ludzi, którzy uwielbiali odwiedzać to miejsce, wywalczyli dla nich skateplazę.”

Widząc takie wypowiedzi (szczególnie ostatnią) warto przyjrzeć się tej subkulturze, aby zobaczyć, że skupia ona w swoich kręgach ludzi mądrych, dobrych i życzliwych, a nie pustą młodzież, która nie dba o nic i nikogo. Pozostaje więc rzec: Brawo skejci! Oby tak dalej.

skateboarding Foto: skateboarding

Dostępne w kategoriach

skate skateboarding sport

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się



Najnowsze  






Ostatnie komentarze

Najczęściej oglądane

Co się dzieje na FREESTYLE'u

Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności